Lekarze o Miażdżycy
Poniżej publikujemy dwie opinie na temat miażdżycy, jej powstawania i sposobów leczenia, wyrażone przez przedstawiciela medycyny konwencjonalnej i lekarza
optymalnego.
Miażdżycą tętnic określa się utratę przez tętnice sprężystości ściany przez
choroby powodujące zgrubienie tych ścian. Miażdżyca w krajach cywilizacji zachodniej jest dwukrot-nie częstszą przyczyną zgonów niż choroba
nowotworowa i dziesięciokrotnie częstszą przy-czyną śmierci od obrażeń doznanych w wypad-kach. Główną przyczyną zgonów z powodu miażdżycy są
zawały serca, udary mózgu, niewydolność nerek i powikłania niedokrwienia kończyn dolnych.
Do czynników ryzyka miażdżycy zalicza się nadciśnienie tętnicze, podwyższenie stężenia lipoprotein surowicy o niskiej gęstości (LDL) i
obniżenie lipoprotein o wysokiej gęstości (HDL), otyłość, palenie papierosów, skłonności genetycznie uwarunkowane. Zmiany patologiczne pod postacią
przerostu błony środkowej tętnicy, zwłóknienia błony wewnętrznej oraz zwyrodnienia szklistego rozwijają się we wszystkich tętnicach. Stopniowo
następuje zwapnienie ściany tętnicy z utratą elastyczności. Skutkiem zaniku błony mięśniowej naczynia może nastąpić tętniakowate rozszerzenie, jak
również może wystąpić uszkodzenie błony wewnętrznej z owrzodzeniem i skrzepliną prowadzącą do całkowitego zatkania naczynia lub
przemieszczenia się materiału zatorowego. Zatkanie całkowite ściany naczynia często obserwujemy w skrajnym niedokrwieniu kończyn dolnych.
Do czasu wystąpienia powikłań niedokrwiennych miażdżyca przebiega bezobjawowo. Niedokrwienie najczęściej dotyczy serca – choroba wieńcowa
lub zawał, jako pierwszy objaw, mózgu pod postacią przemijającego niedokrwienia lub udaru, kończyn dolnych pod postacią chromania
przestankowego. Uważa się, że czynnikami ryzyka miażdżycy są: palenie papierosów, nadciśnienie tętnicze, otyłość, brak ćwiczeń fizycznych.
Podkreśla się zależność ryzyka miażdżycy od poziomu cholesterolu całkowitego i LDL i obniżonego poziomu “dobrego cholesterolu” HDL. Za
obecnie obowiązujące wskazania dietetyczne przyjmuje się stosowanie diety ubogotłuszczowej (unika-nie tłuszczów nasyconych), unikanie produk-tów
zawierających cholesterol (żółtka jaj, podroby, wątróbka, ser żółty), ograniczenie spożywania soli kuchennej, zwiększenie spożywania warzyw i
owoców, pełnoziarnistego pieczywa, włóknika, który ma obniżać poziom cholesterolu.
Dr n. med. Aleksander Grigoriew
Współczesna medycyna nie zna przyczyny rozwoju miażdżycy. Prof. W. Orłowski w swym VII – tomowym dziele “Nauka o chorobach wewnętrznych”
podaje aż 5 sprzecznych ze sobą teorii powstawania miażdżycy, a żadna z nich nie podaje sposobu na uniknięcie lub wylecze-nie z tej choroby. Według
w/w autora miażdżyca w Polsce rozpoczyna się już po 18 roku życia.
Oczywiście w początkowym okresie zmia-ny w naczyniach krwionośnych nie dają obja-wów i można je wykryć badaniem sekcyjnym.
Miażdżyca uważana jest oficjalnie za choro-bę nieuleczalną, a powszechnie stosowane leki zmniejszają jedynie objawy, prowadząc często do
przyspieszenia jej rozwoju.
Wraz ze stosowanymi lekami zaleca się unikanie tzw. czynników ryzyka. Ostatnio bardzo dużą wagę przywiązuje się do badania i obniżania poziomu
cholesterolu we krwi. Wysoki poziom cholesterolu uważany jest za jeden z czynników przyspieszających rozwój miażdżycy, choć u połowy chorych jest on
w normie lub na jej granicy. Panuje powszechne przekonanie, że cholesterol wywołuje miaż-dżycę. Jak do tej pory w żadnej z publikacji medycznych nie
spotkałem się z takim stwier-dzeniem – można je spotkać w reklamach tele-wizyjnych lub przeczytać w kobiecych perio-dykach. Fachowo pisze się, że
wysoki poziom cholesterolu może przyspieszać rozwój miażdżycy.
Wiele chorych osób przekonało się, że unikanie tłuszczów zwierzęcych nie powoduje spadku poziomu cholesterolu, a może go nawet podnieść. Aby to
wyjaśnić, należy zastanowić się, jakie są losy w organizmie spożywanych przez nas pokarmów, a zwłaszcza zalecanych oficjalnie węglowodanów i
zakazywanych tłuszczów, rozpoczynając od przewodu pokarmowego.
Duże cząsteczki tłuszczów w ogóle nie mogą być wchłaniane przez nabłonek
jelit, dlatego ulegają one strawieniu do wolnych kwasów tłuszczowych, te za pośrednictwem tzw. białek nośnikowych są rzenoszone do wnętrza organizmu
– początkowo do chłonki, a dopiero potem do krwi. Kwasy tłuszczowe są gotowym do wykorzystania i bardzo dobrym źródłem energii, dlatego
większość tkanek zużywa je w pierwszej kolejności.
Zupełnie inny jest metabolizm cukrów. Ich małe cząsteczki szybko przedostają
się do krwioobiegu i prosto z jelit, przez żyłę wrotną, trafiają do wątroby, gdzie następuje przetwa-rzanie cukrów prostych. Fruktoza jest prawie w całości
wykorzystywana do produkcji trigli-cerydów. Występująca z nią praktycznie zawsze glukoza powoduje zwiększone wydzielanie insuliny, która przyspiesza ten proces.
Z powyższych faktów jasno wynika, że tłuszcze pokarmowe nie mogą
odkładać się w naczyniach, a diety zawierające duże ilości cukrów prostych powodują wzrost poziomu triglicerydów i cholesterolu LDL. Szybkość
wytwarzania tłuszczów w organizmie jest u człowieka regulowana stanem odżywiania i tak przy dużym spożyciu węglowodanów wzrasta, a obniża się
wraz ze zwiększeniem podaży tłuszczów.
Przy żywieniu tradycyjnym przyczyną miażdżycy nie są, jak się powszechnie
sądzi tłuszcze pokarmowe, lecz spożywane wraz znimi węglowodany. Najlepsze warunki do powstawania tzw. blaszek miażdżycowych zachodzą,
gdy ilość energii pozyskiwana z tłuszczów i cukrów jest równa i wynosi po około 45%. Przy takim odżywianiu wolne kwasy tłuszczowe zaspakajają
zapotrzebowanie na energię, natomiast cukry proste są przetwa-rzane na cholesterol w ścianach tętnic i tam odkładają się utrudniając przepływ krwi i
pro-wadzą do niedotlenienia tkanek. Proces ten jest uważany za nieodwracalny, co kłóci się z pod-stawowym prawem chemicznym, które mówi
, że każda reakcja może przebiegać dwukierunkowo. Przechodząc na żywienie optymalne mamy do czynienia właśnie z odwróceniem procesów
miażdżycowych. Czas ustępowania miażdżycy trwa zwykle od kilku miesięcy do 2 a wyjątkowo 3 lat, co zależy głównie od stopnia zaawansowania choroby.
Pewne objawy jednak ustępują znacznie szybciej, ponieważ poprawia się zaopatrzenie w produkty odżywcze i spada zapotrzebowanie na tlen.
Dodatkowo stosując prądy selektywne można osiągnąć niespotykane we współczesnej medycynie efekty.
Wśród pacjentów przebywających na wcza-sach w Centrum Żywienia Optymalnego w Jast-rzębiej Górze w ciągu dwóch tygodni obserwo-wano
znaczną poprawę lub ustąpienie objawów choroby wieńcowej. W chromaniu przestanko-wym wystąpienia bólów kończyn dolnych zmniejsza się średnio o
100 - 500%. Zawroty głowy spowodowane niedotlenieniem mózgu ustępują najczęściej między 10 a 15 dniem pobytu. Ryzyko wystąpienia zawału na
żywie-niu optymalnym spada praktycznie natychmiast o 50%, ponieważ zmniejsza się gęstość krwi.
W czasie ustępowania miażdżycy można się czasem spodziewać wzrostu
poziomu cholesterolu ogólnego, czego nie należy się obawiać, ponieważ jest to spowodowane m. in. jego uwalnianiem ze ścian tętnic. W tym samym
czasie daje się jednak zauważyć obniżenie poziomu triglicerydów i wzrost poziomu cholesterolu HDL.
lek. med. Przemysław Pala konsultant i opiekun medyczny Centrum Żywienia Optymalnego w Jastrzębiej Górze
Poprzedni Artykuł Lista Artykułów Następny Artykuł
|