|
DOKTOR KWAŚNIEWSKI ODPOWIADA
Zatrucie Metalami Ciężkimi
Bawaria 06.01.1999r.
Mam 38 lat. Przed kilkoma laty stwierdzono u mnie zatrucie metalami ciężkimi związane z rodzajem wykonywanej pracy. Byłem ciężko chorym człowiekiem,
niezdolnym do pracy. miałem bóle i zawroty głowy, ślinotok, zaburzenia wzroku, bóle w plecach, trudności z oddychaniem, duże zaburzenia czucia w lewej ręce i nodze. Zawsze byłem
uczulony na mleko krowie. Od lutego 1998r. stosuję żywienie optymalne. Jestem zdrowym człowiekiem, a wszystkie dolegliwości mi ustąpiły i ponownie pracuję.
Alergia na mleko krowie ustąpiła po 2 miesiącach i obecnie mogę pić mleko bez żadnych ujemnych objawów. Czy jest możliwe, że uczulenie na mleko
krowie, na które cierpiałem od dziecka, już nie powróci? Objadam się polskimi jajkami. Jajko polskie i niemieckie to duża różnica. Polskie jajko jest dużo lepsze.
Bardzo dziękuję za przywrócenie mi zdrowia, a myślałem że już do końca życia będę kaleką niezdolnym do pracy.
Jerzy P. z Bawarii
 |
Zatrucie metalami ciężkimi jest groźne dla zdrowia i życia. W wieku 38 lat
został pan kaleką. Żywienie optymalne najszybciej i najbardziej skutecznie oczyszcza organizm różnych trucizn, nie tylko z metali ciężkich. Trucizny
rozpuczalne w tłuszczu, przy spadku wagi również są z tych tłuszczów uwalniane i wydalane. Wielu ludzi, po przejściu na żywienie optymalne,
pracujących w warunkach szkodliwych dla zdrowia lub mieszkających w zatrutym środowisku skarży się na cuchnący oddech. Po oczyszczeniu się
organizmu z trucizn przypadłość ta ustępuje. Przykry oddech najczęściej znika po 3 miesiącach może utrzymywać się do 6 miesięcy, rzadko dłużej.
Przyczyną alergii pokarmowych, w tym alergii na mleko, jest złe odżywianie tak dzieci jak i dorosłych. Przy niekorzystnym odżywianiu organizm musi
oszczędzać białko i energię. Jednym ze sposobów jest niezupełne trawienie białek, często i tłuszczów. Białka strawione do aminokwasów
nigdy nie powodują skazy białkowej. Jeśli organizm nie może ich strawić do końca, trawi je tylko częściowo. Te niestrawione fragmenty zwane
peptydami, są wchłaniane przez ścianki jelit do krwi, organizm rozpoznaje je jako obce białko i wytwarza przeciwko nim przeciwciała, co jest
przyczyną wielu chorób alergicznych u dzieci i dorosłych. Żywienie optymalne dostarcza najbardziej wartościowego białka i najlepszej energii
w produktach wstępnie nadtrawionych przez obróbkę kulinarną. Organizm z dobrego białka łatwo buduje wszystkie potrzebne do trawienia białka
enzymy i ma potrzebną ilość wartościowej energii, aby te enzymy zbudować. Trawienie to ciężka praca. A praca, aby mogła być dobrze
wykonywana musi być odpowiednio wyposażona w maszyny i energię. Maszyny - to liczne enzymy potrzebne do trawienia, wartościowa energia -
to tłuszcze, zwłaszcza nasycone wodorem. Po pewnym okresie żywienia optymalnego organizm już wytwarza wszystkie potrzebne do trawienia
enzymy i ma energię do tej pracy. U pana potrzeba było 2 miesięcy na przystosowanie organizmu do zupełnego trawienia białek do prostych
aminokwasów, co spowodowało ustąpienie objawów uczulenia na białko mleka krowiego. Uczulony jest pan nadal i jeszcze będzie to trwało przez
jakiś czas, ale kompletne trawienie białek do prostych aminokwasów usuwa przyczynę choroby, gdyż peptydy są trawione do końca i nie trafiają
do krwi. U dzieci wszelkie skazy białkowe ustępują znacznie szybciej - oczywiście przy stosowaniu żywienia optymalnego. Polskie jajka, którymi
się pan objada, są znacznie lepsze od fermowych jajek z Polski, czy innych krajów. Na każdego człowieka powinno być wytwarzane średnio 5 jaj
dziennie, czyli na każdego powinno przypadać około 10 kur niosek. Małe gospodarstwa chłopskie powinny przestawić się na produkcję jaj od kur,
które przez cały dzień chodzą po polu. Ich właściciele powinni sadzić dużo orzechów włoskich, gdyż i na nie zapotrzebowanie będzie szybko rosło,
gdyż chleby optymalne są najsmaczniejsze właśnie z orzechami włoskimi. Lepszy jeden orzech włoski niż 10 innych drzew owocowych. Małe
gospodarstwa mogą dobrze utrzymać się z produkcji jaj i orzechów włoskich, wówczas nawet unijni producenci nie będą dla polskich rolników konkurencyjni.
dr. Jan Kwaśniewski
Artykuł z Dziennika Zachodniego
Poprzedni Artykuł Lista Artykułów Następny Artykuł
|