|
DOKTOR KWAŚNIEWSKI ODPOWIADA
Wyrazy Uznania
Monachium 20.06.98r.
WIELCE SZANOWNY I SERCU NASZEMU MIŁY PANIE DOKTORZE KWAŚNIEWSKI !
Wraz z żoną jesteśmy pełni podziwu dla Pana wiedzy i talentu przekazywania jej zwykłym ludziom. Stosowanie Pańskiej diety optymalnej pozwala nam na zdrowe,
jak nigdy dotąd, życie i radości z tym związane. Moja siostra przysyła mi w listach kilka artykułów z "Dziennika Zachodniego", które jak sądzę wprawiły w
zdumienie nie tylko mnie ale także innych czytelników. Od marca mam książkę "Dieta Optymalna" i wraz z żoną stosujemy ten model żywienia. Oczywiście, jak każdy
konserwatysta, początkowo nie mogłem wyjść z podziwu czytając te rewolucje. Ale chorując od 35 lat na chorobę wrzodową dwunastnicy / mam 63 lata/ postanowiłem
spróbować tej diety. Nie zawiodłem się. Moja żona także ją stosuje. Jeszcze tylko czasami zjada wieczorem dwa jabłuszka. Raz jeszcze dziękuję Panu za trud
włożony w pracę nad skomponowaniem tej diety.
Dorota i Longin D.
 |
U pewnej liczby Czytelników moje książki i publikacje wywołują szok. Nic dziwnego. Przez całe życie wmawiano im coś zupełnie przeciwnego.
Mówią - to zbyt proste, aby mogło być prawdziwe. Wielu moich przeciwników dokładnie analizowało moje wypowiedzi i publikacje, chcąc
znaleźć w nich błędy. Nadal to czynią, ale nic nie mogą znaleźć, ponieważ to, co piszę oparte jest o wiedzę ścisłą. Jak wiadomo, prawda jest to
zgodność rzeczy z wiedzą. Zgromadziłem wiedzę, która jest prawdziwa. To, że pańska żona zjada wieczorem dwa jabłka nie jest błędem. W jabłkach
jest od 8-12g węglowodanów w 100g. Jeśli zje ich 30 deka. to wprowadzi do organizmu około 30g węglowodanów. Wystarczy ograniczyć
węglowodany w 2 posiłkach w ciągu dnia do 20g, aby można bez szkody zjadać te 2 jabłka. W pierwszym okresie żywienia optymalnego, dopóki
organizm się do niego w pełni nie przystosuje u niektórych ludzi zdarza się ochota, smak na pewne potrawy. Później ich nie ma. Gdy kto lubi, może
sobie zjadać te produkty, które mu smakują szczególnie. Musi tylko utrzymywać w diecie dobowej zalecaną ilość węglowodanów. Nawet gdy
zje ich do 100g. na dobę, żadnej szkody nie będzie. Po dłuższym czasie żywienia optymalnego jabłka stają się niesmaczne.
dr. Jan Kwaśniewski
Artykuł z Dziennika Zachodniego
Poprzedni Artykuł Lista Artykułów Następny Artykuł
|