|
DOKTOR KWAŚNIEWSKI ODPOWIADA
Wrzodziejące Zapalenia
07.01.1999
Mam 77 lat. Od lat chorowałem na wrzodziejące zapalenie jelita grubego, do czego dołączył się rak w tym jelicie. Ponad 2 lata temu byłem operowany i
wykonano mi sztuczny odbyt. Raka już nie można było usunąć, był zbyt zaawansowany. Męczyłem się okropnie. Żywienie optymalne stosuję dopiero od 3 tygodni, a
już zauważyłem dużą poprawę. Jestem silniejszy, stolec mam 1 raz na dobę. Worek na kał noszę pusty i nie zużywam nawet jednej rolki papieru toaletowego na
dzień. Czy jest możliwe, że choroba może się cofnąć i nie będę musiał nosić ze sobą worka?
B. P.
Przyczyną wrzodziejącego zapalenia jelita grubego i raka tego jelita jest niewłaściwie odżywianie, przy którym rozwija się przewaga układu para
sympatycznego w jelitach. Nie jest prawdą, że błonnik chroni przed tymi chorobami, często bywa odwrotnie. Drażnienie jelita przez niestrawiony
błonnik i jego trawienie przez bakterie, które wytwarzają różne toksyny mogące uszkadzać błonę śluzową jelit, mogą sprzyjać zachorowaniu na te choroby.
Czynniki wpływające na skład diety i pobudzające układ sympatyczny mogą chronić przed zachorowaniem na wrzodziejące zapalenie jelita grubego i
raka tegoż jelita. Takim najczęściej występującym czynnikiem jest palenie tytoniu w dawce pobudzającej układ sympatyczny, czyli do 20 papierosów
na dobę. Palący umiarkowanie chorują rzadziej na obie choroby, w różnych badaniach chorują od 5-7 nawet 11 razy rzadziej od niepalących.
Natomiast palący w dawce porażającej układ sympatyczny, czyli 40 i więcej papierosów na dobę, mogą częściej zapadać na te choroby. Wrzodziejące
zapalenie jelita grubego jest chorobą z autoagresji. Ponieważ uszkadza ono jelito grube, powoduje owrzodzenia i bliznowacenia, stwarza warunki
dla powstania raka. Podkreślam jednak z całą mocą, że nie trzeba palić do 20 papierosów na dobę, aby nie zachorować na jedną, czy obie te choroby
. Trzeba po prostu żywić się w sposób uniemożliwiający powstanie chorób z autoagresji i raka.
Przy żywieniu optymalnym nie ma zachorowań na te choroby. Po wprowadzeniu żywienia u chorych zawsze następuje duża i szybka
poprawa, często choroby te cofają się. U pana już po 3 tygodniach wystąpiła poprawa. Podobnie bywa i u innych. Przy żywieniu optymalnym
prawie nie ma ekskrementów, czyli odpadków. Dlatego bardzo szybko ustępują wzdęcia, wiatry i prawie nic nie gnije w jelicie grubym, bo prawie nie ma co gnić.
Chorzy, którzy się męczą z workami, dopóki nie ustąpi choroba, czy choroby, z powodu których założono im sztuczny odbyt, dzięki żywieniu
optymalnemu mogą znacznie ułatwić sobie życie. Może być, że obie choroby u pana cofną się i będzie można operacyjnie zlikwidować sztuczny
odbyt. Organizm nadal będzie się wzmacniał tak, że nawet w pańskim wieku ewentualna operacja nie będzie dużym obciążeniem dla organizmu.
Spotkałem wyleczenia z wrzodziejącego zapalenia jelita grubego i z raka tego jelita, zatem i u pana są szanse , że te choroby ustąpią.
Łatwiej jest żyć z nadzieją, że choroby ustąpią, zwłaszcza że u pana nie jest to nadzieja bezpodstawna.
dr. Jan Kwaśniewski
Artykuł z Dziennika Zachodniego
Poprzedni Artykuł Lista Artykułów Następny Artykuł
|