|
DOKTOR KWAŚNIEWSKI ODPOWIADA
Pozbycie Się Chorób Nieuleczalnych
Dziennik Zachodni 26.06.1998r.
Żywienie optymalne stosuję od półtora roku. Byłem kaleką. Jak dotąd na wadze ubyłem 26 kg i jestem już szczupłym człowiekiem. Cukrzyca
ustąpiła bardzo szybko i już po 2 tygodniach diety odstawiłem insulinę. Miałem skurcze dodatkowe komorowe i nadkomorowe, które zmniejszyły się, a po prądach selektywnych
prawie ich nie ma. Od lat chorowałem na przewlekłe stany zapalne gardła i uszu - już nie choruję od 16 miesięcy. Na nogach miałem duże żylaki- i one ustąp[iły.
Miałem podwójne widzenie spowodowane tętniakiem tętnicy mózgowej. I to też ustąpiło, podobnie jak duże zmiany zwyrodnieniowe w stawach, szczególnie w lewym stawie biodrowym.
Kierowano mnie na operację wymiany stawu biodrowego na sztuczny. Od ponad roku biodro mam całkowicie sprawne, nic mnie nie boli, mimo ukończonych 50 lat biegam i gram w piłkę
nożną. Bardzo lubię ruch, czuję wewnętrzną potrzebę ruchu. Panie doktorze! Jestem zdrowym, sprawnym i szczęśliwym człowiekiem. Czy nie ma sposobu na to, aby miliony
ludzi chorych w Polsce stało się zdrowymi, sprawnymi i szczęśliwymi ludźmi?
Przecież pozbyłem się kilku chorób dotychczas zupełnie nieuleczalnych. Jeśli ja mogłem odzyskać zdrowie, to dlaczego inni muszą chorować?
Stanisław Czyszczoń z Krakowa
 |
Pozbył się pan wielu chorób, z których wszystkie są uważane przez współczesną medycynę za nieuleczalne. Pyta pan, czy ludzie muszą
chorować. Nie muszą, ale oni o tym nie wiedzą i często wiedzieć nie mogą. Jako przyczynę chorób prof. Julian Aleksandrowicz podał wadliwą strukturę
i wadliwą czynność mózgów ludzkich, aczkolwiek w rzeczywistości przyczyną chorób i wadliwej czynności i struktury mózgów ludzkich są błędy
w żywieniu znane jako tak zwany grzech pierworodny. Powszechne niekorzystne odżywianie daje powszechną patologiczną czynność mózgów
ludzkich i nie ma takich szaleństw, których by nie wymyślił człowiek, którego mózg jest „odżywiany” nieprawidłowo. Od wielu tysięcy lat mózgi ludzkie
funkcjonują jak popsute i na dodatek źle zasilane w energię i części zamienne komputery. Pracować mogą, ale zawsze muszą popełniać błędy
i tylko błędy popełniać mogą. Dotyczy to prawie wszystkich ludzi żyjących obecnie, wszystkich uczonych, polityków, filozofów. Człowiek może wierzyć
w różne dziwne rzeczy, ale gdy wierzy, to zdrowo myśleć nie może. Wiara i wiedza wykluczają się wzajemnie. „Wszelkie uważanie czegoś za prawdę,
o ile nie ma ono być zupełnie bezpodstawne, musi przede wszystkim opierać się na fakcie” pisał Emanuel Kant. Faktem jest, że pozbył się pan
wielu chorób. Że podobne rezultaty uzyskały już setki tysięcy ludzi. Faktem jest, że przy pomocy konwencjonalnej medycyny nie mógł pan z żadnej z
tych chorób przez całe lata się wyleczyć. Wiedza wyklucza możliwość popełniania błędów, o czym wiedział Sokrates. Prawdziwa znajomość
rzeczy istniejących - to biblijna definicja wiedzy. Wiedza, to znajomość rzeczy. Z kolei prawda jest to zgodność rzeczy z wiedzą. W najważniejszych
dla ludzi sprawach ludzkość wiedzą nie dysponuje i od początku błędów w żywieniu popełnionych w dalekiej przeszłości przez naszych przodków
nigdy nie dysponowała. To znaczy - prawie nigdy. Jeśli pojawiali się ludzie dysponujący wiedzą: autorzy Biblii, paru starożytnych myślicieli, ludzie
myślący tacy jak Kopernik, Vanini, Engels, Julian Aleksandrowicz, Erich Fromm, ludzie wiedzący: Stanisław Staszic, czy ks. prof. Włodzimierz
Sedlak, to nie mieli sposobu na to, jak zdobytą wiedzę wykorzystać w praktyce dla odnowy biologicznej rodzaju ludzkiego. Staszic radził:
„Zamiast prostej Żywności naróbcie im (rządzącym) potrzebę nieskończonej ilości rodzajów jadła i napojów. Te zamienią się w truciznę
ich życia. Czyli Staszic znał przyczyny niektórych rzeczy ważnych dla ludzi. Podobnie Sedlak znał niektóre przyczyny, gdy np. mówił, że „ malarstwo
jest ubocznym skutkiem grzechu pierworodnego i całe szczęście, że nie padło na wszystkich, bo życie świata szlag by trafił”, gdy mówił, że filozofia
jest najgłupszą profesją , a nauka jest uczonym trupem myśli, a obecnie lampiony nauki przewyższczają ciemnotę średniowiecza.
Znajomość przyczyn rzeczy to mądrość. Ludzkość i jej nauka nie zna
przyczyn chorób, zbrojeń, wojen, alkoholizmu, narkomani, przestępczości, działania na szkodę innych ludzi (czego w zdrowym gatunku być nie może),
niewolnictwa tak zwanego prawodawstwa biedy i nędzy, nie wie, która praca jest pożyteczna dla ludzi, a która jest szkodliwa. Ludzie nie mają
żadnego własnego rozumu - pisał Staszic. On to wiedział. A brak „ własnego rozumu” uniemożliwia przyczynowe usunięcie z rodzaju ludzkiego
niepotrzebnych chorób, brak tegoż rozumu u polityków uniemożliwia dogadanie się ich między sobą- Jugosławia, Indie, Pakistan i tysiące
podobnych przykładów z historii, co uniemożliwia rozumne zorganizowanie życia ludzkiego na Ziemi.
„Stowarzyszenie Bractw Optymalnych”, które w maju powstało w Jaworznie skupia ludzi wiedzących, że jest źle, wiedzących dlaczego jest źle,
wiedzących co należy czynić, aby zło z ludzkiego życia usunąć. Moralnym obowiązkiem wszystkich stosujących żywienie optymalne jest włączenie się
do ruchu, który ma za cel główny biologiczną odnowę rodzaju ludzkiego. Leży to również w ich własnym interesie i w interesie ich dzieci, czy wnuków
. Trzeba, aby optymalnych było jak najwięcej, by mogli wpływać na losy ludzkie wiedząc, że czynią dobrze. A tylko stosujący żywienie optymalne
przez czas dłuższy potrafią odróżnić dobro od zła i wybierać dobro. Złe są choroby, złe są wojny, zła jest wszelka patologia jednostkowa, społeczna,
państwowa, ludzka, złe jest niszczenie środowiska naturalnego, złe są bezrozumne i nieskuteczne działania różnych ekologów protestujących
przeciwko budowie autostrady, zapory na Dunajcu, elektrowni atomowej, czy innych pożytecznych dla ludzi działań. Jeśli tak zwani Zieloni naprawdę
chcą działać skutecznie dla ochrony środowiska, powinni sadzić drzewa w miejsce wycinanych, powinni wysprzątać kraj, zebrać i usunąć miliony ton
odpadów zanieczyszczających znacznie bardziej środowisko niż autostrada, zapora czy elektrownia atomowa. Energia jest potrzebna. Brak
czystej energii zmusza do wykorzystywania energii „brudnej”. Spalanie milionów ton węgla kamiennego, brunatnego jest znacznie bardziej
szkodliwe dla środowiska, niż wszystkie inne szkodliwe działania.
Szwajcarzy mają najwyższy dochód narodowy na 1 mieszkańca. Szwajcarzy uzyskują ponad 80% energii zużywanej z elektrowni atomowych
. Lepiej uczyć się od bogatych, niż od biednych.
dr. Jan Kwaśniewski
Artykuł z Dziennika Zachodniego
Poprzedni Artykuł Lista Artykułów Następny Artykuł
|
|