|
DOKTOR KWAŚNIEWSKI ODPOWIADA
Nerwica i Wegetarianizm
Katowice 07.12.1998r.
Od lat byłem zagorzałym wegetarianinem. Mam 25 lat, 176 cm wzrostu 65kg a przed dietą ważyłem 75kg. W marcu tego roku zachorowałem na nerwicę
lękową. Miałem bardzo silne lęki, drżenie rąk, męczące sny, stałe uczucie zmęczenia. Od 5 lat byłem leczony na łojotok. Pani dermatolog zakazała mi
jedzenia tłuszczu mięsa,
a kazała jeść wyłącznie warzywa i owoce. Brałem cały czas z kilkumiesięcznymi przerwami antybiotyki na przemian ze szczepionkami. Żywienie optymalne stosuję od września 1998r.
Wkrótce po jego zastosowaniu łojotok ustąpił całkowicie, co jest dla mnie szokiem, że przez tyle lat trułem się chemią, a rozwiązanie
było takie proste.
Nerwica mi się zmniejszyła. Bardzo mało Pan pisze na temat nerwic, przyczynach ich powstania i leczenia, leczenia bez tej cholernej chemii, którą się trułem
tak długo, bez żadnych efektów.
Albert S.
 |
Każdego wegetarianina można bezbłędnie poznać po cerze. Jest ziemista i pełna różnych wykwitów, bardzo często na bazie łojotoku. Skóra jest
dużym narządem ważącym 5-7 i więcej kilogramów. Należy niestety do tkanek z zasady słabo odżywionych i słabo zaopatrzonych także w tlen. A
pełni wiele ważnych funkcji. Takie tkanki przy gorszym zaopatrzeniu w tlen i większym jego zużyciu (jak właśnie bywa u jaroszów) przy złym
zaopatrzeniu w „części zamienne”, muszą same wytwarzać tlen. Skóra wprawdzie styka się bezpośrednio z tlenem i niewielką ilość tlenu pobiera z
powietrza, ale to u dorosłych nie wystarcza. U dorosłych na 1 kg wagi ciała przypada o wiele mniej skóry, niż u noworodków i małych dzieci. Stąd
pobieranie tlenu z powietrza przez skórę jest największe u noworodków. W zależności od składu diety różne tkanki w różnym zakresie podejmują
wytwarzanie tlenu z glukozy. Najwięcej, przy niekorzystnym odżywianiu muszą go wytwarzać tkanki słabo ukrwione. One dostają najmniej tlenu i
najgorsze paliwa. A im paliwo gorsze, tym więcej wymaga tlenu i mniej daje energii. Wątroba wytwarza z glukozy różne ilości cholesterolu uzyskując w
ten sposób tlen i wodór, a jako „odpad” chociaż potrzebny do budowy hormonów sterydowych i kwasów żółciowych. Cholesterol staje się groźny,
gdy musi być wytwarzany w tych tkankach, w których w ogóle nie powinien być wytwarzany. Najwyższy poziom cholesterolu we krwi i w skórze mają
noworodki zaraz po porodzie. Skóra noworodka w czasie całej ciąży styka się z wodami płodowymi. Gdyby człowiek dorosły stykał się z wodą tylko
przez jeden dzień, jego skóra byłaby mocno pomarszczona. Natomiast po urodzeniu poziom cholesterolu w skórze gwałtownie spada. Cholesterol
pełni ważną funkcję w procesie ochrony skóry płodu przed wodami płodowymi. Po urodzeniu przestaje być potrzebny i jest szybko wydalany w
dużych ilościach, także przez skórę. Z wiekiem skóra robi się coraz cieńsza i jest najcieńsza u najstarszych ludzi, co umożliwia jej pobieranie z
powietrza większych ilości tlenu. IU człowieka poziom cholesterolu w skórze powoli spada i jest najniższy u najstarszych ludzi, mężczyzn w wieku
85-90 lat. Skóra potrzebuje dużo dobrego tłuszczu, aby nie musiała pobierać za dużo tlenu. Najtaniej i najlepiej dla skóry, gdy jej ten tłuszcz
dostarczamy w pożywieniu. W kremach tłuszcze są gorsze (bardziej miękkie, czyli zawierające mniej wodoru), a poza tym kremy muszą być
konserwowane, bo by szybko jełczały. Tłuszcze w kremach są setki razy droższe od tłuszczów, które się zjada, a tysiące razy droższe od łoju
wołowego, który jest jednym z lepszych tłuszczów. Gdy można 1 kilogram dobrego tłuszczu kupić za 50 groszy (łój), a za 1 kg tłuszczu gorszego,
zakonserwowanego, trzeba zapłacić czasem kilka tysięcy złotych, to okaże się, że odżywianie skóry, a także organizmu tłuszczami z kremów jest
tysiące razy droższe. Optymalni takich głupstw nie robią. Skóra człowieka wytwarza ochronną warstwę tłuszczu, czego nie potrafiła skóra mamutów,
które z tego powodu szybko wyginęły. Niestety, mydło używane od niedawna usuwa tę ochronną warstwę tłuszczu, co nie jest dla skóry
korzystne. Nie oznacza to, że nie trzeba używać mydła. Oznacza natomiast, że po kąpieli należy całe ciało natrzeć tłuszczem, najlepiej oliwką dla dzieci,
a na twarz na noc można stosować krem taki np. jak Nivea. Nie jest on wcale gorszy od tych drogich, importowanych kosmetyków. Optymalnych
można poznać po cerze. Mają ładniejszą cerę niż ludzie stosujący inne modele żywienia. Przyczyną łojotoku i jego przykrych, zwłaszcza dla
młodzieży skutków jest niekorzystne odżywianie. Żywienie optymalne usuwa przyczynę łojotoku i sam łojotok. Na nerwicę najlepiej byłoby przyjąć
serię zabiegów prądami selektywnymi, które szybko usuwają przewagę układu sympatycznego i szybko powodują dużą poprawę. Po 10 zabiegach
zwiększają np. ilość wydzielanej śliny o średnio 68% a brak śliny i suchość w ustach są jednymi z objawów neurastenii.
dr. Jan Kwaśniewski
Artykuł z Dziennika Zachodniego
Poprzedni Artykuł Lista Artykułów Następny Artykuł
|