|
DOKTOR KWAŚNIEWSKI ODPOWIADA
Ludzie Odporni na Wiedze
Września 27.02.1998r.
Dietę optymalną stosuję dopiero od 2 tygodni. W niczym mi nie szkodzi. Mniej jem, nie jestem głodny. Cieszę się, że znalazłem mechanizm do
życia. Liczę, że dieta pomoże mi przezwyciężyć skutki nabytej kiedyś w trakcie leczenia żółtaczki. Ze smutkiem muszę jednak stwierdzić, że żona
tylko częściowo rozumie przekazywane jej informacje. Dalsze otoczenie jest mocno przesiąknięte tradycją i nie rozumie tego, co im mówię. Moja szwagierka jest chora na SM. Nie utrzymuje
moczu, chodzi o jednej kuli, stale jest jej zimno, jest nerwowa, pali papierosy. Odżywia się według wskazówek lekarzy - dietetycznie. Należy do koła prowadzonego przez lekarkę w
Poznaniu. Chorzy z SM spotykają się raz w miesiącu i mogą nabyć taniej granulki wiesiołka. Jestem bezsilny i nie mogę jej pomóc. gdyż nic do niej nie dociera. Mój kuzyn jest
ciężko chory, siedzi na wózku, prawie się nie rusza, od wielu lat nie chodzi. Załączam kserokopie z jego wypisów ze szpitali. Czy i jak mogę tym ludziom pomóc?
Henryk W. z Wrześni
 |
„Są ludzie, którym nigdy nie przychodzi do głowy, że można by stworzyć lepsze społeczeństwo niż to, które obecnie istnieje” - Henry Georgie. W
naszym społeczeństwie takich ludzi jest większość. Stworzyli sobie swój własny ciasny świat myśli, na każdy temat wypowiadają swoje zdanie, gdy
ktoś ich pyta, mimo że zupełnie na niczym się nie znają i nic nie wiedzą. Ci ludzie na każdą informację, która nie pasuje do ich wiary, czy poglądów,
muszą reagować agresją i nienawidzić tych, którzy mogą zmienić ich widzenie rzeczywistości tych, którzy mogą zmienić ich widzenie
rzeczywistości. Bolał nad losami Polaków Hugo Kołłątaj gdy pisał: „Upaść musiał naród, który nie wiedział, czego chciał, który był osadzony
niegodnym przodków swoich potomstwem, zrodzony do jarzma, do niewolniczego posłuszeństwa: upaść musiał ten naród, który siebie
samego zrozumieć nie chciał, który nie umiał złożyć z serca ducha nienawiści, zemsty, nieufności, goryczy, który sam siebie nie słucha,
zdrowej rady przyjmować nie umie”. Należy pamiętać, że Polska odzyskała niepodległość nie dlatego, że Polacy stali się lepsi, mądrzejsi, pracowitsi,
a tylko dlatego, że klasy panujące w Rosji, Niemczech, Austrii zdegenerowały się równie głęboko, jak magnaci i szlachta polska z czasów
saskich, tylko stało się to o około 200 lat później, niż w Polsce. „Bo też nawet najpiękniejszą ideę (radę) można tylko zaproponować. Nigdy nie
można jej narzucać” - pisał ks. prof. Włodzimierz Sedlak. Długoletni optymalni tym różnią się od innych, że uczucie nienawiści do innych ludzi
jest im nieznane. Ludzi innych przyjmują takimi jacy są, a ponieważ wiedzą, że im pomóc nie mogą, to nie usiłują nikogo uszczęśliwiać na siłę.
Żywienie optymalne u chorych na SM jest leczeniem przyczynowym, zatrzymuje chorobę i usuwa jej skutki w takim zakresie, w jakim jest to
jeszcze możliwe. Granulki wiesiołka dla chorych na SM, nawet kupowane taniej kosztują więcej, niż masło, słonina, czy śmietana. Pieniądze wydane
na wiesiołka, nie mogą być wydane na lepszą żywność, co przesuwa chorego w modelu żywienia bardziej w kierunku pastwiska, a SM jest
chorobą spowodowaną właśnie pastwiskowym modelem żywienia. Olej z wiesiołka jest najgorszym ze wszystkich tłuszczów dla człowieka i zwierząt,
ponieważ zawiera najwięcej tłuszczów nienasyconych, najmniej wodoru, a jak Czytelnicy pamiętają tłuszcze nienasycone są przyczyną raka, starzenia
tkanek, miażdżycy, stanów zapalnych, powstają z nich gazy techniczne (etan, pentan) i szkodliwy aldehyd malonowy. Żywienie optymalne mogłoby
pańskiej szwagierce bardziej pomóc niż jakiekolwiek inne sposoby leczenia. U kuzyna nawet dokładnie nie rozpoznano choroby, na którą
choruje. Jeśli cokolwiek może mu pomóc, to może to być tylko żywienie optymalne. Może pan delikatnie wspomnieć o żywieniu optymalnym, ale
mówić o nim do nich może pan tylko wówczas, gdy sami pana o to poproszą.
dr. Jan Kwaśniewski
Artykuł z Dziennika Zachodniego
Poprzedni Artykuł Lista Artykułów Następny Artykuł
|
|