|
DOKTOR KWAŚNIEWSKI ODPOWIADA
Dziwne Diety
Świnoujście 10.12.1998r.
Chciałbym podziękować za cudowną dietę, którą stosuję od września wraz z 20-letnią córką. Od 5 lat byłyśmy prawie
wegetariankami. Byłyśmy na diecie Di amonów i p. Marii Błaszczyszyn. Po zjedzeniu owoców zawsze miałyśmy bóle brzucha, częste wzdęcia i męczące gazy. Córka miała
uszkodzone szkliwo na zębach i bóle zębów. Pani stomatolog powiedziała, że te ubytki spowodowały owoce, szczególnie cytrusy. Gdy dowiedziałyśmy się o "Tłustym
Życiu", to naprawdę miałyśmy uśmiech ignoranta na twarzach. W ogóle nie chciałam o tym rozmawiać, bo to było dla mnie szaleństwo, jednak ciekawość
wzięła górę i pożyczyłam "Dietę Optymalną", którą połknęłam przez jedną noc. Drugiego dnia przeczytałam ją od początku nie
mogąc w to uwierzyć . Cała moja wiara w poprzednio stosowane diety natychmiast upadła. Na dietę optymalną przeszłyśmy od razu. Doszłam już do dużej wprawy w
pieczeniu chleba. Po 3 miesiącach diety jest nam nareszcie ciepło, córkę nie bolą zęby, nie odczuwamy głodu, chociaż jemy coraz mniej, nie mamy zgagi, męczących gazów i
wzdęć. Tylko cholesterol wzrósł mi ze 168 we wrześniu do 241 na początku grudnia. Zaparcia, które pojawiły się na początku diety, już ustąpiły. Ja czuję
się szczuplejsza, chociaż na wadze nie ubyłam a córka nawet utyła o 5 kg, z czego nie jest zadowolona. Przy wzroście 175 cm waży obecnie 60 kg, ale naprawdę wygląda obecnie
znakomicie. W Świnoujściu dość dużo osób stosuje już żywienie optymalne.
Anna J.
 |
Ludzie "wynaleźli" setki najbardziej dziwnych diet, które miały jedną
wspólną wadę: nie były oparte na wiedzy. Wielu ludzi chce żyć zdrowo,
długo i szczęśliwie. Aby ten cel osiągnąć, stosują różne diety, które wydają im się dobre lub najlepsze. Stosują, bo wierzą że wreszcie trafili. W
efekcie chorują, tracą resztki rozumu i przedwcześnie wymierają. Prawidłowe dla człowieka odżywianie może być tylko jedno. Jeśli diet, czy
sposobów żywienia jest więcej, to wszystkie, poza tą jedną, są fałszywe i w skutkach szkodliwe. Człowiek nie powinien na sobie sprawdzać żadnej
diety tylko dlatego, że wydaje mu się ona prawdziwą. Płaci za to zawsze
wysoką cenę. Od tego są zwierzęta, są też" ochotnicy" łapiący się ostatniej
deski ratunku. Jeśli proponowana metoda "nie powoduje jakichkolwiek szkodliwych wpływów na organizm ludzki" a powoduje poprawę lub
wyleczenie w każdym przypadku, u każdego człowieka i gdy takie wyniki zostaną uzyskane przez uczonych przeciwnych tej metodzie, a same
badania będą " nowatorskie, bardzo dobrze zaplanowane i wykonane", a takie są fakty dotyczące żywienia optymalnego, to można już nie wierzyć a
wiedzieć. Tylko żywienie optymalne jest zgodne z naukami podstawowymi, czyli z wiedzą ścisła. W WIEDĘ SIĘ NIE WIERZY. ONA JEST.
Za dobrą można przyjąć metodę, która potrafi wyleczyć chorego z choroby, której dotychczas wyleczyć się nie udało a ani jednego chorego. Nawet w
Lourdes i w innych świętych miejscach nie było " cudu " takiego , jak wyleczenie cukrzycy typu I. Przy pomocy żywienia optymalnego wyleczyło
się z cukrzycy typu I kilka tysięcy chorych i znacznie więcej z cukrzycy typu II. Poprawa (znaczna) występuje u wszystkich, z wyjątkiem tych nielicznych
chorych (poniżej 5 proc.), u których choroba spowodowała zmiany już nieodwracalne. Przy całkowicie zniszczonej trzustce, gdy nie wydziela ona
ani jednej jednostki insuliny, niezbędne będzie podawanie niewielkich dawek insuliny, aczkolwiek już nie będzie to cukrzyca i nie będą pojawiały
się powikłania cukrzycy, a istniejące przed wprowadzeniem żywienia optymalnego będą się cofały. Dieta, która wyleczy cukrzycę jest lepsza od
wszystkich innych diet, które cukrzyków nie mogą wyleczyć i wszystkich innych metod leczenia, które też tego nie potrafią. W taką dietę już nie
trzeba wierzyć, jak nie wierzy się w wodę, czy ogień. Dziewczyna w wieku lat 20 o wzroście 175 cm i wadze 60kg, jest osobą nawet zbyt szczupłą i
mogłaby ważyć 65kkg, gdyż taka waga jest jej waga należna. Cieszę się, że nawet na "polskich wyspach" coraz więcej Polaków stosuje żywienie optymalne.
dr. Jan Kwaśniewski
Artykuł z Dziennika Zachodniego
Poprzedni Artykuł Lista Artykułów Następny Artykuł
|