|
DOKTOR KWAŚNIEWSKI ODPOWIADA
Cukrzyca
02.08.1998r. Mikołów K. Ostrowca Świętokrzyskiego
Mam 37 lat. Na cukrzycę choruję od 16 lat. Stwierdzono u mnie duże zmiany chorobowe w nerkach, które spowodowały nadciśnienie krwi. Od kilku lat mam kłopoty
z oczami - są one stale przekrwione i podkrążone. Okulista mówił, że zmiany na dnie oczu są duże. Lewe oko miałem już laserowanie . Wzrok stale się pogarszał.
Ostatnio brałem 50 jednostek insuliny na dobę. Od miesiąca stosuję żywienie optymalne. Zmniejszyłem od razu dawkę insuliny o połowę, ale poziom cukru we krwi wzrósł
do 200mg% i musiałem zwiększyć dawkę. Obecnie biorę 34j/dobę i będę zmniejszać dawkę, bo cukry są niskie. Czuję się bardzo dobrze. Już po
tygodniu diety okulista zauważył dużą poprawę z oczami. Ustąpiło przekrwienie oczu i obrzęki pod oczyma, a wzrok wyraźnie mi się poprawił. Nadciśnienie
ustąpiło po kilku dniach diety i obecnie jest niskie. Z nerkami jest zdecydowana poprawa. Zaleca Pan Doktor, aby chorzy na cukrzycę, po przejściu na dietę optymalną, zmieszali od
pierwszego dnia dawkę insuliny o połowę. Ja jeszcze po miesiącu diety biorę dwie trzecie tego, co brałam. Czy jestem wyjątkiem? Czy naprawdę będę mogła
pozbyć się tej choroby?
Ewa W.
 |
Na ogół można od pierwszego dnia diety zmniejszyć dawkę insuliny o
połowę i tak postępuje większość chorych na cukrzycę. Przyjmujący około
20 j. Insuliny na dobę przeważnie ją odstawiają. Ale są wyjątki. Im dłużej trwa cukrzyca i im większe dawki insuliny były stosowane przed zmianą
diety, tym proces ustępowania choroby zachodzi wolniej. Przy zmieszaniu dawki insuliny w podobnych do pani przypadkach, należy głównie kierować
się poziomem glukozy we krwi i nie dopuszczać do zbyt niskiego poziomu jej we krwi. Lepiej mieć cukier na poziomie 160-190mg% niż poniżej 50.
Węglowodanów trzeba spożywać tyle, aby nie było ciał ketonowych w moczu w ilości większej niż na jeden krzyżyk. Gdy jest ich więcej, trzeba
dołożyć 15-25g węglowodanów, najlepiej w postaci fruktozy /cukru owocowego/ czy cukru buraczanego, który składa się po połowie z fruktozy
i glukozy. Gdy ciał ketonowych w moczu nie ma, można obniżać dawkę spożywanych węglowodanów o kilka gramów na dobę. Gdy pojawią się
ciała ketonowe w moczu, trzeba dostosować spożycie węglowodanów tak, aby ich nie było za mało, czyli aby ciała ketonowe były nieobecne, lub
występowały w ilościach śladowych. Zbyt duże spożycie węglowodanów chroni przed ciałami ketonowymi, ale wydłuża proces ustępowania choroby
. Długo trwająca cukrzyca większych dawek insuliny, często ustępuje dopiero po kilku miesiącach. Cukrzyca powoduje duże spustoszenie w
organizmie, niszczy zła szcza drobne naczynia tętnicze. Jeżeli zmiany dotyczą głównie tętnic w oczach /mózgu/ występuje postępujące
osłabienie wzroku, włącznie do jego utraty. Jeśli dotyczą tętnic nerkowych, dochodzi do niewydolności nerek i mocznicy. Na szczęście u chorych na
cukrzycę zmiany w tętnicach dotyczą głównie drobnych tętniczek. Po przejściu na żywienie optymalne organizm szybko "reperuje" uszkodzone tętniczki.
Jeśli już po tygodniu diety okulista zauważył dużą poprawę wzroku, pani dostrzegła ustąpienie nadciśnienia i zdecydowaną poprawę czynności
nerek, to wszystko wskazuje na to że jest pani na dobrej drodze do odzyskania zdrowia. Przy założeniu, że trzustka u pani wytwarza niewielkie
ilości insuliny /wystarcza 10% tej ilości, którą trzustka musiała wytwarzać przed zachorowaniem// po kilku miesiącach będzie pani mogła wyleczyć
się z cukrzycy. U chorych na cukrzycę typu I chorujących krótko i przyjmujących małe dawki insuliny, po przejściu na żywienie optymalne
zwykle natychmiast odstawia się insulinę, a poziom glukozy we krwi może być prawidłowy już po kilku dniach. Przy dokładnym przestrzeganiu
żywienia optymalnego, choroba nie powróci. Mogą pojawiać się zwyżki poziomu glukozy we krwi po błędach dietetycznych i przy wszelkich
infekcjach. Błędów dietetycznych byłym chorym na cukrzycę popełniać nie wolno, zwykle po 3-6 miesiącach pojawia się odporność na wszelkie
infekcje wirusowe i bakteryjne, więc ta przyczyna powodująca zwiększenie poziomu glukozy we krwi - ustąpi. Przy żywieniu optymalnym poziom
prawidłowy glukozy we krwi to około 120mg% plus minus 20. Czyli 140mg% jest normalne. Przy żywieniu optymalnym poziomy glukozy we krwi są
stałe i podlegają wahaniom w wąskim zakresie. Poziom glukozy we krwi tętniczej i żylnej może być prawie taki sam, gdyż wiele tkanek nie pobiera
glukozy, gdy ma dostęp do wolnych kwasów tłuszczowych. Glukoza jest awaryjnym źródłem tlenu, które może być szybko uruchomione w razie
potrzeby, aczkolwiek przy żywieniu optymalnym takie potrzeby bywają tylko teoretyczne. Niedokrwienie mózgu, krwotoki i zatory mózgowe, zawały
serca, zatory w tętnicach innych narządów, przy żywieniu optymalnym praktycznie się nie zdarzają. Krzepliwość krwi jest niska. Ale dopóki
zmiany miażdżycowe z tętnic nie zostały całkowicie usunięte, zawsze może
się zdarzyć, że blaszka miażdżycowa oderwie się i zatka tętnicę wieńcową, mózgową, czy w innym narządzie. Zawały i udary mózgowe przy
stosowaniu żywienia optymalnego również mogą się zdarzyć, ale o wiele rzadziej, niż u stosujących inne modele żywienia a ich skutki bywają
znacznie mniejsze. Po usunięciu zmian miażdżycowych z tętnic, co trwa około roku u młodszych i nawet ponad dwa lata u wiekowo
zaawansowanych, zawały serca i udary mózgu, praktycznie się nie zdarzają.
dr. Jan Kwaśniewski
Artykuł z Dziennika Zachodniego
Poprzedni Artykuł Lista Artykułów Następny Artykuł
|